worlds in my head

25-05-2026

Zachód

idę w słońca zachodzeniu
zliczam życia co przeżyłem
zwiedzam miejsca w których byłem
zaplątany pośród zgiełku

ludzi wkoło co biegają
których śledzę i zgaduję
jakim rytmem serce ich bije
jakie miejsca dla nich są
najważniejsze gdzie bywać chcą
kiedy słońce zajdzie

w późnej porze dziś
inwentarz wspomnień tworzę
w zgiełku ludzi lecz samotnie
światło/cień spomiędzy liści
spływa po mnie i już nie wiem
czemu znów te sprawy mielę
te co były i nie były
które mogły wydarzyły
się z tobą
i bez ciebie

jestem jeden w wielu chwilach
naraz nie potrafię spisu skończyć
patrząc w przeszłość stale
dla mych myśli miejsce wolne
chciałbym znaleźć